Co w górach słychać?

Początki przedwiośnia w Beskidzie Małym?
16 lutego 2017

16 luty 2017 – piękna pogoda, bezwietrznie. w centrum Krakowa niewielki smog, a na obrzeżach koszmarny. Pomiędzy Górą Borkowską a Mogilanami zaczęliśmy wątpić w to, że gdzieś – zgodnie z prognozą – jest czyste niebo.  Jak się jednak okazało po skręcie z Zakopianki w Głogoczowie nadzieje odżyły. Potem było lepiej, a po dotarciu do Górnego Krzeszowa trafiliśmy do krainy kiełkującego przedwiośnia. Słońce, w miarę przejrzysto, ciepło, topiący się […]

Biegówki i mgła na Szczelińcu
7 lutego 2017

Od ostatniego wpisu minęło sporo tygodni, już nie mówiąc o czasie jaki minął od mojej ostatniej akcji czy to w skałkach czy w górach. Przyczyną było nie tyle lenistwo, co konsekwencje dosyć koszmarnego wypadku, jakiego doświadczyłem w końcu sierpnia podczas akcji czyszczenia Skalanego Muru w Dolinie Kobylańskiej. Brak należytej uważności przy zakładanie zjazdu stał się przyczyną sporego lotu połączonego z potężnym wahadłem i koszmarnym uderzeniem […]

Sardynia – wspinanie i zwiedzanie: powrót na południe
11 października 2016

28 maja 2016 – dzisiaj opuszczamy wspaniałe Cala Gonone i wracamy na południe, gdzie wynajęliśmy na ostatnie 2 noce apartament w połowie drogi pomiędzy Cagliari i zachodnim wybrzeżem. Tym razem omijamy góry i decydujemy się na przejazd autostradą, z której na Sardynii – w przeciwieństwie do reszty Włoch – można korzystać bezpłatnie. Na początku przejeżdżamy u stóp masywu Supramonte, potem już prosto na południe,a po drodze decydujemy się zwiedzić półwysep […]

27 maja 2016 – ruszamy ponownie da Buchi Arta, ale tym razem na wspinanie. Przewodnik i nasz wczorajszy rekonesans wskazują, że jest to jeden z najlepszych sektorów w Cala Gonone. I nie inaczej, jesteśmy na miejscu stosunkowo wcześnie, a tutaj w ścianie działa już kilka zespołów, dzieci huśtają się za zawieszonej na gałęzi linie. Zaraz po nas przybywają następni amatorzy tego wspaniałego miejsca, a wśród nich włoska para z najwyżej miesięcznym […]

26 maja 2016 – ponownie dzień odpoczynku. Tym razem postanawiamy zwiedzić skaliste wybrzeże na północ od portu w Cala Gonone. Po niespiesznym śniadaniu i kawie w porcie ruszamy wyraźną ścieżką u podnóża wysokiego brzegu w kierunku dobrze widocznego z dala sektora Biddiriscottai.  Planowana krótka przechadzka okazuje się długą i piękną wyprawą geologiczno-przyrodniczą. Podziwiamy niezwykle urozmaicone formy skalne, różnorodność rodzajów skały i roślin – to naprawdę ciekawe i piękne […]

23 maja 2016 – plan przewiduje wizytację przede wszystkim starożytnych grobowców i nuragicznej wioski Serra Orrios. Na początku jednak postanawiam odbyć małą przejażdżkę w okolice sektora Monte Bonacoa. Znajduje się on na stokach górującego nad Cala Gonone Monte Tului (917 m) z wieżą przekaźnikową na szczycie. Prowadzi tam szeroka, bita droga, która zaczyna się przy parkingu przed tunelem pomiędzy Dorgali a Cala Gonone. Początkowo nawierzchnia […]

22 maja 2016  – kolejny dzień stoi  pod znakiem intensywnego wypatrywania i zwiedzania najróżniejszych ciekawostek w najbliższej okolicy Cala Gonone, połączonego z wieczornym wspinaniem  w sektorze Margheddie. Rankiem zaliczmy najpierw jaskinię Ispinigola. Główną atrakcją jest podobno najwyższa kolumna stalaktytowa w całej Europie – 38 m. Stalaktyt robi rzeczywiście duże wrażenie, ale oprócz komory – w której się znajduje – nie oglądamy w zasadzie niczego […]

21 maja 2016 – ten dzień przeznaczamy na plażowanie. Na mapie lokalizujemy dwie plaże Cala Cartoe i Cala Osala na północ od Cala Gonone, które zresztą polecali nam znajomi wizytujący Sardynię kilka lat temu. Osiągnięcie ich wymaga przejazdu samochodem kilka kilometrów dosyć wąskimi drogami, na końcu bez asfaltu.  Na plażach brak infrastruktury w postaci baru czy sklepu, ale za to ma być dużo piasku i mało […]

20 maja – dzień na wspinanie. Tym razem wybór pada na dobrze widoczne z okna naszego  rejony Flinstons i Budinetto.  Kiedyś, przed milionami lat musiała tu krążyć jakaś rzeka w potężnym kotle eworsyjnym. Dzisiaj pozostały nam resztki tego kotła w postaci zaklęsłych formacji płytowych, bardzo przyjaznych dla amatorów tego rodzaju skały.  Obydwa masywy oferują wspinaczki łatwe i bardzo łatwe, po drogach dobrze obitych i racjonalnie […]

19 maja – dzisiaj wybieramy się na kilkugodzinny przemarsz przez nadmorskie góry pomiędzy plażami  Cala Sisine i Cala Luna. Przy okazji zamierzamy zaliczyć rejs  wycieczkowym stateczkiem wzdłuż  odcinka wybrzeża na południe od Cala Gonone. Spodziewamy się pięknych widoków i wrażeń zarówno w czasie rejsu, jak i podczas przejścia ponad wybrzeżem. Jak mało kiedy nasze oczekiwania spełniają się w całej rozciągłości, a cała wyprawa to jedna […]